Słów wstępu kilka. To był już mój drugi wyjazd gdzie przez ponad miesiąc (tym razem półtora) razem ze swoim sprzętem mieszkałem w namiocie i robiłem zdjęcia cały dzień niezależnie od pogody. Praca jak każda inna, nic specjalnego do chwalenia się bo zwykła wakacyjno-militarna reporterka ale…